Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pedagogiczne inspiracje

26 stycznia 2018

NR 27 (Maj 2017)

Nauczyciel, program, podręcznik a dziecko w drodze do przyszłości

0 15

Wielu nauczycieli specjalizujących się w edukacji młodszych dzieci oraz wielu rodziców coraz częściej zadaje sobie pytanie: Jak my, dorośli, możemy przygotować dzieci do życia w świecie, którego nie tylko nie znamy, ale nawet nie jesteśmy w stanie go sobie wyobrazić? Jak sprawić, aby dzieci rozpoczynające edukację trafiły do przyjaznej szkoły – miejsca, w którym rozwiną skrzydła? Co zrobić, aby dzieci przychodziły do szkoły z radością? Jak działać, aby nie niszczyć naturalnej ciekawości świata, otwartości, chęci poznawania i odkrywania, samodzielności i kreatywności? Jak dbać o harmonijny rozwój dziecka, by oprócz sfery poznawczej i intelektualnej rozwijało się społecznie i emocjonalnie? Co może zaproponować dzieciom szkoła, aby pozytywnie współistnieć ze światem nowoczesnych technologii? Jak realizować program, by nie był on dla mnie, nauczycielki, pierwszoplanowym elementem pracy i żeby nie przysłonił dziecka jako najistotniejszej osoby w mojej pracy?

Zapewne tego typu refleksje towarzyszą wielu nauczycielkom i nauczycielom edukacji wczesnoszkolnej. W obliczu zmian, które tak szybko zachodzą w świecie, a także w sytuacji zmiany systemu edukacyjnego w Polsce warto przemyśleć, jaka jest rola nauczyciela we współczesnej szkole, a jaka jest rola programu i podręcznika. Do czego program ma służyć nauczycielom, a podręcznik uczennicom i uczniom? Jaką koncepcję pracy przyjąć, aby każdemu dziecku dać szansę na osiągnięcie sukcesu?

Wiemy, że podręcznik jest tylko jednym z wielu źródeł wiedzy, często nie najważniejszym i nie najbardziej atrakcyjnym dla dziecka. A program na pewno nie powinien być spisem dyrektyw dla nauczyciela. Edukacja musi opierać się na nowych koncepcjach i pomysłach, a szkoła „tradycyjna” w obliczu odkryć naukowców zajmujących się badaniami mózgu powinna przejść do historii.

Rozwiązania, które być może były odpowiednie (lub takimi się wydawały) jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu, często się już nie sprawdzają. Warto więc sięgnąć po nowe. Te nowe pomysły na edukację, oparte na sprawdzonych już w wielu innowacyjnych szkołach, a jednocześnie niekiedy prostych rozwiązaniach organizacyjnych, metodach i formach pracy możliwych do wdrożenia natychmiast gwarantują, że edukacja dziecka będzie procesem aktywnym, a w konsekwencji efektywnym.

Nauczyciele stają zatem przed nowymi wyzwaniami. Czasem najpoważniejszym problemem jest zmiana mentalna. Jak mówią neurodydaktycy, trzeba odejść od „ukrzesłowienia” uczniów, gdyż taka organizacja nauki nie sprzyja jej efektywności. Wiemy z badań, że należy tak organizować dzieciom zajęcia dydaktyczne, aby w ich trakcie mózg był cały czas aktywny. Najlepszym rozwiązaniem jest zaplanowanie działań uczniów w oparciu o ich własne aktywności. Szkoła to miejsce, które ma inspirować do samodzielnego zadawania pytań i szukania na nie odpowiedzi, zachęcać do pracy w parach i większych zespołach, rozwijać ciekawość świata, umiejętność myślenia, analizowania i współpracy. Program to drogowskaz, który nie blokuje i nie ogranicza nauczyciela, ale pokazuje drogę, wspiera, motywuje, podsuwa pomysły, zachęca do kreatywności.
Każdy uczeń posiada potencjał, który trzeba odkryć, a następnie wspierać, gdyż dziecko nieustannie się rozwija. Dzieci, które przychodzą do szkoły, są pełne zaangażowania i chcą się uczyć. Mają w sobie wielką ciekawość poznawczą i nie potrzebują motywacji zewnętrznej. Doświadczeni nauczyciele wiedzą, że wystarczy nie niszczyć tego zapału, aby dziecko osiągnęło sukces.

W swoich publikacjach proponuję wykorzystanie teorii inteligencji wielorakich (IW) Howarda Gardnera, amerykańskiego neuropsychologa, który twierdzi, że każdy z nas jest zdolny, tylko każdy nieco inaczej. Teoria ta umożliwia nietradycyjne spojrzenie na dziecko i jego potencjał. Każdy dysponuje bowiem szerokim wachlarzem możliwości, obejmującym różne typy inteligencji, gdyż inteligencja w rozumieniu gardnerowskim nie jest czymś jednorodnym, co można zmierzyć za pomocą testów. Być może to właśnie ta koncepcja stanie się bliska nauczycielom. Howard Gardner twierdzi, że wszystkie inteligencje wzajemnie się przenikają, oddziałują na siebie i ze sobą współpracują. Porównuje ich funkcjonowanie do działania sieci komputerów. Inteligencje tworzą pewie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy