Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad miesiąca

1 lutego 2018

NR 20 (Październik 2016)

Świat multimediów

0 16

Rozmowa z prof. Uniwersytetu Gdańskiego, dr hab. Grażyną Penkowską o sztuce korzystania z zasobów multimediów w wychowaniu i nauczaniu najmłodszych.

Czy świat multimedialny może być inspiracją dla nauczycieli?

Zdecydowanie tak i to bardzo dużą inspiracją. Świat multimedialny, czyli wszystkiego rodzaju serwisy, platformy internetowe, ale także nowe rozwiązania technologiczne, to wielkie bogactwo, z którego można czerpać nowe pomysły i – co, myślę, równie ważne – także wskazówki i rozwiązania różnych kwestii. Współczesny świat multimedialny jest nie tylko bardzo bogaty pod względem wizualnym i obrazowym, ale także w zakresie słowa, idei, narzędzi, animacji. Nauczyciel może wykorzystać wszystkie te zasoby np. do własnej nauki lub w celu uatrakcyjnienia prowadzonych zajęć.

Jak można wykorzystać multimedia w nauczaniu najmłodszych?

Nauczanie najmłodszych z wykorzystaniem multimediów to może być po prostu bajka. Mamy dostęp do nieograniczonych pomysłów, inspiracji z całego świata edukacji. Szczególnie właśnie pomysły na zabawy czy zajęcia dla dzieci w wieku przedszkolnym są często przedstawiane na autorskich stronach internetowych, forach czy też nawet za pośrednictwem kanału YouTube. Dzieci w tym wieku rozwojowym są bardzo chętne do wspólnej pracy. Przepięknie rysują, korzystając nawet z najprostszych programów, np. Power Point. Nauczyciel może np. wykorzystać jakiś program graficzny, aby dzieci stworzyły kartki czy laurki na Dzień Matki czy Dzień Ojca. Można też w ten sposób przygotować listy do Świętego Mikołaja, zaproszenia na zebranie z rodzicami czy inne okolicznościowe wydarzenie. Nauczyciel może również poprosić każde z dzieci, aby dorysowało, dopisało, dokleiło na przygotowywanej pracy jeden element. Z pewnością taka praca będzie bardzo oryginalna i zaciekawi wiele osób.

Multimedia pozwalają nie tylko na wykonanie pięknych, graficznych prac. Dzięki rozwiązaniom multimedialnym dzieci mają szansę rozwijać się ruchowo czy muzycznie. Wystarczy, że znajdziemy odpowiedni program i przedszkolaki mogą powtarzać, śpiewać według instrukcji i w takt ładnej melodii. Dużą rolę odgrywa właśnie dobór odpowiednich treści i programów. Dla nas, dorosłych, niektóre wiadomości czy możliwości programów są czymś naturalnym, zwyczajnym, jednak dla dzieci jest to zwykle nowość. Dzieci mogą reagować na to bardzo silnie. Dlatego też trzeba pamiętać o odpowiednim doborze treści, programów, a także o zasadach dotyczących czasu, jaki przeznaczamy na multimedia. Tutaj bardzo ważną rolę odgrywa opiekun i jego wiedza na temat rozwoju dzieci i multimediów. 

Nie zapominajmy o programach ukierunkowanych na wsparcie pracy nauczyciela z dziećmi z różnymi dysfunkcjami, 
np. programy do terapii logopedycznych. Multimedia mogą być bardzo cennym narzędziem w rękach pedagoga.

Wciąż można spotkać się z opiniami, że świat multimediów może zagrażać dzieciom np. pochłaniać ich wolny czas czy odciągać od czytania książek. Co pani o tym sądzi?

Najważniejsze to znaleźć umiar, tak jak we wszystkim. Jeśli zjemy tabliczkę czekolady lub nawet dwie tabliczki naraz, to z pewnością rozboli nas brzuch i będziemy chorzy, prawda? Podobnie też trzeba dozować nie tylko liczbę godzin spędzonych w świecie multimediów, ale też treści – czyli to, co konkretnie ten świat zaoferuje najmłodszym, jaka będzie jakość tego przekazu. Niekiedy oferuje się dostęp do mediów dziecku, które jeszcze nie chodzi. Ostatnio Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę przeprowadziła badania, które pokazują, że nawet dzieci, które jeszcze nie chodzą, już korzystają z nowoczesnych technologii, np. wodząc paluszkiem po ekranie.

Inne badania prezentują, że aż dwie trzecie dzieci w wieku 3–6 lat korzysta z Internetu częściej niż raz w tygodniu i to przez około 45 min (Megapanel PBI/Gemius, październik 2010). Moim zdaniem trzeba wyraźnie zaznaczyć, że do ok. dwóch lat nie należy dziecka wprowadzać w świat technologii. Wskazują na to badania, jak również zalecenia amerykańskiej rady pediatrów. Wobec dziecka, które jest w tak wzmożonym okresie rozwojowym, kiedy jeszcze nie jest zdolne do kontrolowania swoich emocji, nie ma potrzeby stosowania tak silnych bodźców. W późniejszym okresie należy dozować czas spędzony w świecie mediów adekwatnie do danego celu i wieku dziecka. Moim zdaniem, ważne jest – co chcemy osiągnąć poprzez środki multimedialne. Czy wykorzystujemy je jako narzędzie do pracy dziecka, jego rozwoju, czy pozwalamy dziecku na bezrefleksyjne korzystanie z tych zasobów. W tym ostatnim przypadku bardzo często może być to „pusty czas”.

Co według pani jest obecnie najważniejsze w nauczaniu?

Uważam, że teraz najistotniejsze jest zachowanie odpowiedniej równowagi między najnowszymi technologiami i trendami a tradycyjną refleksją pedagogiczną. Rodzice często mogą nie być tego świadomi, np. bardzo się cieszą, ż...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Życie Szkoły"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy